A A A
Strona główna / Serwis informacyjny / Prace konserwatorskie / Remont ścian prezbiterium drewnianego kościoła w K...
Prace konserwatorskie
06 sierpień 2021
Remont ścian prezbiterium drewnianego kościoła w Kalsku

Rozmiar czcionki
A A A

W drewnianym kościele z 1692 r. pw. Św. Bartłomieja w miejscowości Kalsko trwa remont konserwatorski, który obejmuje m.in. naprawę, konserwację i częściowe odtworzenie elementów zdwojonej konstrukcji ścian świątyni: wewnętrznej -zrębowej i zewnętrznej - szkieletowej w obrębie prezbiterium. W związku z tym powołano komisję konserwatorską, zapraszając Pana prof. U. Schaafa i Pana dr. M. Prarata  z Torunia, którzy niedawno przeprowadzili badania architektoniczne zabytku. Remont umożliwił dostęp do wielu miejsc, co stanowi doskonałą okazję dla uzupełnienia badań. Ustalono m.in. iż na cegłach wypełniających fachy była pierwotnie cienka szlichta wapienna pomalowana na czerwono. Natrafiono też na gont, co potwierdziło pierwotne pokrycie dachów świątyni, które następnie zastąpiono dachówką ceramiczną. W prezbiterium odkryto starszą ceramiczną posadzkę, która znajduje się pod obecną posadzka z pocz. XX w. - fragment zostanie wyeksponowany za ołtarzem. Omówiono zakres dalszych działań, przyjmując jako zasadę, iż wszelka ingerencja w zabytkową strukturę zabytku będzie ograniczona do niezbędnego minimum. Zdjęta z dachu historyczna dachówka, po oczyszczeniu, ponownie zostanie ułożona na dachu. Należy podkreślić, że remont drewnianej konstrukcji świątyni, należącej do cenniejszych zabytków  naszego regionu, możliwy jest dzięki wsparciu finansowemu Ministra Kultury Dziedzictwa Narodowego i Sportu w kwocie 480 000 zł. Remont konserwatorski prowadzi firma Gorek Restauro. W naszym spotkaniu uczestniczył, zainteresowany przebiegiem prac, opiekun zabytku ks. Piotr Bortnik kustosz Sanktuarium w Rokitnie, któremu podlega kościół filialny w Kalsku.
 

Barbara Bielinis-Kopeć

Galeria
Zobacz również
Prace zabezpieczające drewniany kościół w Kalsku
Po raz kolejny Minister Kultury i Dziedzictwa Narodowego przyznał...